O godzinie 7:00 Olga obudziła mnie, i kazała mi zejść na śniadanie. Ubrałam się i zeszłam. Po krótkiej chwili, ktoś zadzwonił do drzwi.
- To może ja otworzę. - powiedziała Olga.
- Nie Olga, ja otworzę. W końcu skończyłam już jeść. - uśmiechnęłam się.
Otworzyłam drzwi. Stałam nieruchomo przez kilka sekund. Byłam zdziwiona a zarazem szczęśliwa.
- Angie? - spytałam oszołomiona.
- Tak, to ja. - uśmiechnęła się.
Rzuciłam jej się na szyję.
- Angie? Co za miłe spotkanie. - powiedział tata zza progu drzwi.
- Oo German, cześć! - wykrzyknęła.
- Co cię tu sprowadza? - spytałam.
- Przechodziłam obok i pomyślałam że wpadnę do mojej rodziny.
- Rodziny? - spytałam.
- Ops. Wymknęło mi się. - dodała Angie.
- Kochanie.. bo jest taka sprawa. - powiedział tata niepewnie.
- O co tutaj chodzi, tato?!
- Kochanie, pogadajmy spokojnie. Wejdźmy do salonu.
Angie przywitała się ze wszystkimi. Jade nie była zbyt zadowolona. Zostaliśmy sami. Ja, tata i Angie.
- Musimy Ci o czymś powiedzieć. - zaczęli.
- No słucham.
- Nie łatwo mi to powiedzieć.. Ale Angie jest twoją ciocią.
- Co?! Tato... tato czy Angie to ktoś z twojej rodziny? - spytałam niepewnie.
- To bliska rodzina mamy..
- Mamy? Czy możecie mi to wszystko wytłumaczyć, o co tutaj chodzi?!
- Ja jestem siostrą twojej mamy. - wykrztusiła z siebie Angie.
- Co?
Byłam szczęśliwa, ale też trochę zła, że nikt mi o tym nic nie powiedział.
- Ale dlaczego nie powiedzieliście mi tego wcześniej?! - uniosłam się.
- Po prostu nie chcieliśmy cię denerwować.
- Witaj w rodzinie Angie. Teraz muszę wyjść się przewietrzyć, przemyśleć to wszystko.
- Masz rację, spacer dobrze Ci zrobi. - odparł tata.
Szłam, szłam aż w końcu zobaczyłam jakieś miejsce. Nazywało się "Studio 21". Zawsze marzyłam żeby znaleźć się w jakimś studio nagraniowym czy w czymś podobnym..
Otworzyłam drzwi, i zajrzałam co tam jest. Zobaczyłam grupę ludzi tańczących i śpiewających.
Od razu wybiegłam, nie chciałam żeby mnie ktoś zauważył. Gdy wychodziłam ze studia, zaczął padać deszcz. Znów poślizgnęłam się, na szczęście..... złapał mnie Tomas. ZNOWU
Niespodziewanie pocałowaliśmy się. Był wspaniały. Zakochałam się, on we mnie też. Było to widać..
- Yy.. y, dziękuje Ci jeszcze raz za złapanie mnie. - powiedziałam nieśmiało.
- Tobie mogę ratować życie 100 razy. Oo, przestało padać.
- To.. to chyba dobrze.
- Masz czas?
- W sumie.. tak.
- Może poszlibyśmy na łąkę?
- Z miłą chęcią. - odpowiedziałam zadowolona.
Dotarliśmy na łąkę. Tomas miał przy sobie gitarę, zaczął na niej grać.
Zaczęliśmy razem śpiewać.

Było świetnie.
- Wow, pięknie śpiewasz. - powiedział po skończonej piosence.
- Dziękuje, tobie też świetnie szło.
- Mam pomysł. Znam takie studio, tańczy się w nim, śpiewa.
- Co chcesz przez to powiedzieć?
- Może.. zapisalibyśmy się tam?
- Hmm.. Pozwolisz mi to przemyśleć?
- Pewnie, dla Ciebie wszystko. Muszę Ci coś powiedzieć.
- Tak?
- Chyba się zakochałem..
- Oo, a kim jest ta szczęściara?
- To w Tobie się zakochałem.
Przez chwilę zaniemówiłam.
- Wiesz co... ja chyba też.
- Tak, a w kim? - zaśmiał się.
- W tobie, głuptasie.
- Miło mi to słyszeć.
- Robi się późno, muszę już lecieć.
- Dobrze, odprowadzę Cię.
Tomas odprowadził mnie, był taki romantyczny.
- Tato, już jestem!
Tata chciał, przeprowadzić ze mną rozmowę.
- Angie jest twoją ciocią, tak?
- No tak.
- Kiedyś była też twoją guwernantką, ale wyprowadziliśmy się.
- Co chcesz przez to powiedzieć?
- Chciałabyś, żeby było tak jak dawniej?
- Pewnie że bym chciała. To znaczy że Angie.. przeprowadzi się do nas?
- Tak córeczko.
- Dziękuje Ci tatusiu! - rzuciłam mu się na szyję.
- Nie ma za co.
- Tato.. jest taka sprawa.
- Jaka skarbie?
- Bo wiesz... zawsze chciałam śpiewać. Dziś byłam w 'Studio 21'.
- Co w związku z tym?
- Czy mogłabym się tam zapisać?
- A zależy Ci na tym?
- Tak bardzo.
- No dobrze.
- Na prawdę?! Oj dziękuje Ci tatusiu tak bardzo, bardzo cię kocham!
- Ja też cię kocham skarbie. Tylko obiecaj mi coś.
- Wszystko co tylko chcesz.
- Bądź uważna, nie chcę stracić cię tak jak mamę.
- Dobrze tato, będę uważać. Aaa jeszcze jedno. Wczoraj poznałam takiego chłopaka, Tomasa. Jest w moim wieku. To z nim pójdę do studio.
- Czy to twój chłopak?
- Yy.. Nie wiem.
- Nie wiesz?
- To znaczy dziś pocałował mnie i wyznał mi co do mnie czuję. Chciałam się Ciebie spytać, czy mogłabym z nim być, nie będzie Ci to przeszkadzać?
- Jeśli go kochasz... Miłość nie wybiera.
- Oj tato, tak bardzo cię kocham. Bardzo Ci dziękuje!
Pobiegłam do swojego pokoju i zadzwoniłam do Tomasa.
- Halo?
- Cześć Tomas, tu Violetta.
- Violetta? Tęskniłem.
- W sprawie tego studia... niestety.
- Nie przyjdziesz na przesłuchania?
- Nie..
- Dlaczego przecież jesteś świetna!
- Właśnie dlatego tam pójdę. - roześmiałam się.
- Oj wiesz jak mnie nastraszyłaś..
- Nastraszyłam?
- Tak, bo już nas zapisałem. Za dwa dni jest przesłuchanie ze śpiewu, przygotuj się.
- Myślisz że nam się uda?
- Pewnie że tak!
- Dziękuje że jesteś. - powiedziałam i rozłączyłam się..
Po chwili namysłu położyłam się spać.
__________________________________________________________________
Podobało się? Mam nadzieję że tak. ♥
Zajebiste. <3<3
OdpowiedzUsuńNo pewnie,że się podobało. :)
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny rozdział.
Świetny ;3
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie na nowy rozdział http://price-of-glory.blogspot.com/
zapraszam cię na nowo otwartego bloga http://peael-graphics.blogspot.com/p/historia.html
OdpowiedzUsuńBędzie Leonetta czy Toletta?
OdpowiedzUsuńP.S - Wprowadziłam na blogu kilka zmian.Mam nadzieję,że wpadniesz i skomentujesz:
OdpowiedzUsuńvioletta-and-her-world.blogspot.com
Pozdrawiam. : )
leonetta jak nie to dusze
OdpowiedzUsuńA bendzie leonetta? Ja chce duzo leonetty
OdpowiedzUsuńSuper opowiadanie zapraszam na mojego nowego bloga o Violetcie :0
OdpowiedzUsuńwystarczy wpisać Nowy Blog na temat Violetty ;)
Zapraszam ;)
Taaak, może nareszcie nie będzie Leonetty!! :D Świetne opowiadanie. Kiedy nowy rozdział? Zapraszam też na moje opowiadanie violettas-life.blogspot.pl
OdpowiedzUsuńOle ole ole ole o my kibole... No LEONETTY
OdpowiedzUsuńLE-O-NETTA 4EVERRRR
super wreszcie TOMASETTA a nie ta GŁUPIA leonetta twój blog jest super zwłaszcza e o tomasettcie NIENAWDZE LEONETTY KOCHAM TOMASETTE
OdpowiedzUsuńSama jesteś głupia -,- ~Kinga
UsuńSuper!Zapraszam na mojego bloga http://opowiadanievioletta.blogspot.com
OdpowiedzUsuńSuper te opowiadania 😊
UsuńSuper post !! :)
OdpowiedzUsuńObserwuje i licze na to samo .
klauudia-klauudia.blogspot.com
suuuper wejdz http://historiaviolipisanainaczej.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńBędzie kiedyś rozdział 3??
OdpowiedzUsuńProszę! >.<
Julcia D.
Super rozdział zapraszam do mnie http://www.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Ftrzyserduszka.blogspot.com%2F2014%2F01%2Fprolog.html&h=UAQF2L_Vq i na mojej siostry http://vilu-rd.blog.pl/
OdpowiedzUsuńSuper, boskie i można tak wymieniać w nieskończoność <3 Zapraszam do mnie http://estoy-con-vosotros-para-siempre.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńboski <3
OdpowiedzUsuńOdkryłam twojego bloga dzisiaj, ale strasznie mi się podoba chociaż na razie napisałas
tylko 2 rozdział i prolog, ale jest super, czekam na next :)